+ 48 56-655-23-55

GRACZE WSZYSTKICH KRAJÓW - ŁĄCZCIE SIĘ !

Projekt PRESTIDIGITATOR - dotacje

Zapraszam wszystkich moich znajomych do wzięcia udziału w projekcie Prestidigitator. W projekcie tym zbieramy dotacje na zakup, uruchomienie i utrzymanie serwerów do gier, które będą wykorzystywane w naszym gronie. Kwoty dotacji są dowolne. Proszę przesyłać wsparcie dla projektu za pośrednictwem Poczty Polskiej po uprzednim telefonicznym potwierdzeniu aktualnego rachunku.


czytaj więcej...

Stacjonarny komputery do gier

Decydując się na zakup komputera przeznaczonego do gier, użytkownik musi wiedzieć, na jakie podzespoły i parametry należy zwracać uwagę. Wiadomo, że komputer, który będzie służyć w większości do grania, powinien mieć: dobrą kartę graficzną, procesor, pamięć RAM, chłodzenie oraz mocny zasilacz.

czytaj więcej....

 

 

Przenośny komputery do gier

Minęły już czasy, kiedy granie było możliwe jedynie na stacjonarnym sprzęcie. Kolejne firmy produkujące notebooki coraz częściej tworzą takie konfiguracje sprzętowe, które pozwalają z powodzeniem grać w najnowsze gry i nie rezygnować z mobilności komputera. Na co warto zwrócić uwagę i jak wybrać laptopa, który posłuży do grania?


czytaj więcej...

Reklama

Wyjdź na otwartą przestrzeń i spójrz na gwiazdy. Z początku nie zobaczysz ich zbyt wiele, ale im dłużej przebywasz w ciemności, tym więcej gwiazd dostrzeżesz. Jest tak dlatego, że nasze oczy posiadają zdolność dostosowania się do ciemności. Największa, ogromna zmiana zachodzi w ciągu pierwszych 10 minut przebywania w całkowitej lub prawie całkowitej ciemności. Najwyższy stopień adaptacji do ciemności następuje po około godzinie, choć jest to sprawa indywidualna - czasem na maksimum dostosowania wzroku czeka się aż 1,5 godziny, choć trudno oczywiście dokładnie sparametryzować te różnice.
 
Jak widać, czas do pełnego dostosowania oka do ciemności (pełne rozszerzenie źrenic) jest stosunkowo długi. Odwrotny kierunek, tj. zwężenie źrenic pod wpływem jasnego źródła światła, jest procesem bardzo szybkim. Tak więc gdy już nastąpi pełna adaptacja do ciemności, jest niezmiernie ważnym utrzymanie tego stanu na cały czas obserwacji.

Garść wskazówek

Ważne jest, by trzymać się z dala od źródeł światła. Przykładowo, jeżeli musisz przynieść coś z domu czy innego oświetlonego budynku, poproś o to kogoś innego, kto nie jest w trakcie obserwacji astronomicznych. Jeżeli jednak musisz pójść osobiście, załóż (przygotowane zawczasu!) okulary przeciwsłoneczne, koniecznie o dużych szkłach. Przy tym staraj się unikać silnych źródeł światła, co oczywiste. Ogólnie trzeba być ostrożnym - zapalając papierosa "niszczysz" adaptację oka ogniem zapalniczki lub zapałki!
 
Dodatkowe, ciekawe pomysły - choć rzadko wykorzystywane wśród rodzimych astroamatorów, jednak godne polecenia. Po pierwsze, niektórzy obserwatorzy zakładają okulary przeciwsłoneczne jeszcze przed wyjściem na obserwacje - dzięki temu mogą nieco skrócić czas oczekiwania na pełną adaptację wzroku do ciemności. Niektórzy idą jeszcze dalej - godzinę przed początkiem obserwacji zaklejają sobie oko (wystarczy gaza plus plaster bez opatrunku lub zgoła szeroki plaster opatrunkowy), koniecznie to oko, którym później obserwują. Nie ma co się oszukiwać - zaklejanie oka nic nie da tym, którzy planują obserwacje przez lornetkę...

Wybór właściwego miejsca do obserwacji

Najlepiej byłoby, żeby Twój teleskop stał gdzieś w Bieszczadach - tam znajdziesz najciemniejsze niebo w Polsce. Pamiętaj jednak, że odległe latarnie też mają ujemny wpływ na jakość prowadzenia obserwacji. Jednak nawet w dużych miastach można jeszcze znaleźć dobrze ciemne miejsca.

Latarki - czerwone najlepsze!

Czasem w czasie obserwacji musisz jednak coś oświetlić. Albo zmieniasz okulary teleskopowe, albo chcesz coś naszkicować w notesie, zapisać ważny wynik obserwacji, sprawdzić położenie obiektu w atlasie nieba. Astronomia to nie tylko oglądactwo, często z czasem może zechcesz prowadzić obserwacje o pewnej wartości naukowej. Tak więc gdy już musisz włączyć źródło światła, dobrym pomysłem jest latarka o czerwonym świetle. Wynika to z faktu, że kolor czerwony najmniej powoduje zwężanie źrenic. Czerwoną latarkę (diodową, LED) można po prostu kupić. Można też przerobić normalną latarkę o białym świetle - nakładając na nią czerwoną folię celofanową lub malując szybkę latarki czerwonym lakierem do paznokci (jest to stosunkowo twałe - musisz tylko kontrolować grubość warstwy lakieru tak, by latarka nie była ani za jasna, ani za ciemna). Ostatnia metoda, choć przynosi na myśl partyzantkę, jest najtańsza i najprostsza (latarka za 10 złotych i lakier za 3 złote i jeszcze małżonka, jeśli kto posiada, może się ucieszyć). Specjalistyczne czerwone latarki LEDowe są trwalsze i lepiej się prezentują, jednak są znacząco droższe.